... na nartach z Kasprowego przez Halę Goryczkową nartostradą do Kuźnic ...

Zobaczyć Giewont z drugiej strony.

Giewont to masyw górski w Tatrach Zachodnich. W Zakopanem widziany jest z prawie każdego miejsca. Charakterystyczny wierzchołek, Wielki Giewont, z 15-to metrowym krzyżem widziany jest z prawej strony masywu. Wielu turystów tak go zapamiętuje. Ja wolę pamiętać "obrazek", w którym Wielki Giegont jest po lewej stronie masywu. Taki widok można obserwować ze szczytu Kasprowego Wierchu.

Ci, którzy udadzą się na Kasprowy kolejką linową zobaczą Giewont przez chwilę, w środkowej części podróży, po prawej stronie. Zaraz po wyjściu z górnej stacji kolejki jest niewidoczny. Zasłania go Kasprowy Wierch. Trzeba wejść na sam szczyt lub lepiej przejechać na nartach na Halę Goryczkową. Tam można oglądać Giewont w pełnej krasie. Patrząc przez lornetkę lub przybliżający obiektyw aparatu fotograficznego można dostrzec charakterystyczny krzyż. Wszystko to pod warunkiem dobrej pogody, niezbędnej na taką wycieczkę.

Kasprowy Wierch to miejsce, z widokiem nie tylko na Giewont, ale na całe Tatry. Dla mnie to miejsce gdzie lubię być, patrzeć, odpoczywać i oczywiście jeździć na nartach. Ja na nartach, na ośnieżonej trasie narciarskiej na Hali Goryczkowej, przy bezchmurnym niebie i lekkim wietrze to "błogostan" dający siłę na resztę zimy, do którego tęsknię od początku jesieni.

Dolina Gąsienicowa i szlak narciarski z Hali Gąsienicowej to dobre miejsce do jazdy na nartach. Ja jednak zdecydowanie wolę trasy na Goryczkowej. Faktem jest, że krzesełka są mniejsze, wolniejsze i starsze, ale trasy do zjazdu są dłuższe, szersze i bardziej zróżnicowane.

Do dolnej stacji kolejki krzesełkowej Goryczkowej można ze szczytu dojechać kilkoma trasami. Dojeżdża się do sporej polany z kasami, toaletą i chatą z dobrze zaopatrzonym bufetem. Przy dobrej pogodzie, na ławeczkach przed "schroniskiem" można się opalać. Bardzo miłe jest również to, że przez sporą część dnia, krzesełkami do góry jedzie się "pod słońce". Czas jazdy 15 minut.

Na nartach z Kasprowego Wierchu przez Halę Goryczkową można pojechać do samego dołu, do Kuźnic. W dolnej części jedzie się w miarę szeroką, z dobrym spadkiem, nartostradą. Jadący na deskach nie powinni mieć problemu ze zjazdem. Osobiście lubię jeździć tą trasą. Pamiętam zawsze, że aby wrócić na szczyt Kasprowego, trzeba się liczyć z większymi kosztami i kolejką innych chętnych do wjazdu. Perspektywa ponownego zjazdu i zabaczenia Giewontu jest silniejsza. Dołączam do kolejki czekających na wjazd by przeżyć to wszystko raz jeszcze. Muszę się nasycić tymi emocjami, by starczył na długo.

widok na Goryczkową z Giewontem w tle początek trasy do Goryczkowej piękny widok na Tatry widok na Giewont widok na szczyt Kasprowego Hala Goryczkowa w pełnej krasie dolna część trasy zjazdowej dolne krzesełka na Goryczkowej dolna stacja krzesełek w słońcu początek nartostrady z Hali Goryczkowej leśna nartostrada z Hali Goryczkowej do Kuźnic

Wykonanie strony